Być może jakiś czas temu, być może tydzień temu, a może pół roku temu, straciłaś ciążę. A może nie Ty, a ktoś Ci bliski i zastanawiasz się, jak rozmawiać o przyszłości.

Chcę zacząć od tego, że każda z kobiet swoją stratę przeżywa w szczególny dla siebie sposób, między innymi dlatego, że też każda z ciąż, każde z rozwijających się żyć, to inna historia dla każdej z nas. Od tego, jaką wartość nadajemy swojej stracie, ale także i od innych czynników, może zależeć odpowiedź na pytanie, które prędzej czy później pojawia się w głowie wielu kobiet - to co dalej?

Myślę, że na tej decyzji waży wiele i może to, co przeczytasz poniżej, może pomóc Ci uporządkować swoje myśli w tym temacie.

Stan zdrowia po stracie

W przypadku każdej straty niewątpliwie ważnym elementem jest konsultacja lekarska, a zwłaszcza wtedy, gdy w jakiejś perspektywie mamy plany powiększenia rodziny. Na ile to możliwe, dobrze jest odpowiedzieć sobie na pytanie, czy mój organizm doszedł już do siebie, czy sprawnie funkcjonuje. Nasze ciało też potrzebuje czasu, czasami więcej, czasami mniej, aby wrócić do równowagi a niekiedy nasze kolejne starania mogą wymagać wsparcia medycyny.

Psychologiczne wskazania

Czy istnieje jakaś złota psychologiczna rada dla rodziców, którzy przeżyli stratę, co do tego, kiedy mogą starać się o kolejną ciążę? Oczywiście nie. Nie ma żadnego sztywnego okresu, który jest wymagany, żadnej reguły czy nawet zasady. Każdy z nas jest inny. Do tego każda strata jest inna, kontekst straty bywa inny, żyjemy z różnymi wartościami i w różnych tradycjach, tworzymy różne relacje. Jak zatem sobie pomóc w takim dylemacie? W takim momencie absolutnie najlepsze, co można sobie dać, to słuchanie siebie, zadbanie o własne potrzeby, czas i cierpliwość. To my sami możemy najlepiej odpowiedzieć sobie na pytanie, czy i kiedy chcemy się starać o dziecko. Jednak to, że w głębi duszy to my najlepiej jesteśmy w stanie to zrobić nie oznacza, że jest to łatwe.

Wiemy, że nie ma gotowej drogi, którą można sprawdzić na mapie i po prostu nią ruszyć po odpowiedź.  Nie oznacza to jednak, że nie istnieją żadne punkty orientacyjne, dzięki którym możemy właśnie sami odrobinę łatwiej sprawdzić własną gotowość na ciążę

Żałoba i emocjonalna gotowość

Strata ciąży może (ale nie musi) nieść ze sobą doświadczenie żałoby i wszystkich jej etapów (zaprzeczenie, gniew, negocjacje, depresja, akceptacja). Myślę sobie, że przeżycie swojej żałoby w pełni i zaakceptowanie tego, co się wydarzyło, może być pod kilkoma względami lepsze zarówno dla nas, jak i dla naszych starań, aniżeli podejmowanie kolejnych prób zbyt szybko. Podobnie z resztą to działa w drugą stronę - niezakończony proces żałoby może w nas niepotrzebnie zabić nadzieję na to, że może nam się jeszcze udać. Natomiast nie jest to żadną regułą.

Co oznacza przeżycie żałoby? I znowu odpowiedź - to zależy. Na pewno nie jest to jednoznaczne z brakiem jakichkolwiek trudnych emocji. To wciąż strata, która może nas boleć już całe nasze życie, wspomnienie, które może wracać, pustka, której nie da się wypełnić, tęsknota, której nie da się oszukać. Jednak jest to czymś zupełnie innym od utknięcia na długi czas w gniewie, ogromnym żalu, rozpamiętywaniu, ciągłym szukaniu przyczyn i odpowiedzi.

Są pary, które pragną jak najszybciej zajść w ciążę ponownie. Może to wynikać z kilku przyczyn - po prostu z ogromnej chęci do posiadania dziecka, ale i w tle mogą być nie do końca uświadomione motywy takie jak unikanie przeżycia w pełni trudnych emocji wynikających z tej straty i chęć poczucia przyjemnych emocji związanych z ponownym zajściem w ciążę lub np. potrzeba udowodnienia sobie, że ta strata nie musi nic znaczyć i że wciąż istnieje duża szansa na powiększenie rodziny.

Każdy z nas podejmuje wiele decyzji, nie będąc w pełni świadomym swoich wszystkich motywacji i niekoniecznie kończy się to jakimkolwiek nieszczęściem, a może wręcz przeciwnie. Każdy z nas ma swoje potrzeby, różne wartości i różne sposoby na ich realizację. Kluczem będzie zatem uważność na siebie w takim wyjątkowym czasie, słuchanie swoich potrzeb i cierpliwość wobec samej lub samego siebie. Próba odpowiedzi na pytanie, czy nasze starania będą ucieczką od żałoby czy drogą do spełnienia, może być w tym wypadku pomocna.

Wspólna decyzja partnerów

Decyzja o ponownych staraniach o dziecko, na pewno dobrze, aby była podjęta świadomie przez oboje partnerów. Emocjonalna gotowość, przeżycie straty, świadomość swoich aktualnych potrzeb zatem powinna dotyczyć nie tylko kobiety, ale i mężczyzny. Może być tak, że ta gotowość przyjdzie w różnym czasie, że jedna osoba pozostanie w dużym lęku, lub utknie w żałobie, zaś druga będzie gotowa na podjęcie decyzji. I ważne jest, aby partnerzy dali sobie na to przestrzeń, tyle, ile potrzebują. Jeśli pojawia się złość na druga osobę, że coś trwa za długo, pojawia się rozczarowanie, pretensje - na pewno warto o tym otwarcie rozmawiać. Co się dzieje? Co przeżywam? Czego potrzebuję? Co mogę teraz dać?

Zaburzenia w funkcjonowaniu psychicznym

I ostatnie, o czym chciałabym wspomnieć, to różne trudności w funkcjonowaniu psychologicznym, które mogą pojawić się po stracie dziecka. Stany lękowe, depresyjne (tutaj, aby zróżnicować od żałoby, myślę, że wskazana byłaby już na pewno konsultacja psychologiczna), a może i głębsze kryzysy, które mogą być w pełni uzasadnione, są też czymś, nad czym warto się pochylić, przed podjęciem się starań o kolejną ciążę. Takie objawy często świadczą jednak o dużym natężeniu emocji, o przeładowaniu naszej psychicznej odporności i tak, jak w przeziębieniu dajemy sobie czas, na wykurowanie się, tak i tutaj dajmy sobie czas, na dojście do równowagi. W takich sytuacjach zwłaszcza dobrze zwrócić się do specjalisty, psychologa lub psychiatry, który ma narzędzia, aby pracować nad tymi objawami.

Każdej kobiecie, mężczyźnie, którzy mierzą się z tym pytaniem życzę, aby mieli przy sobie kogoś, kto będzie im cierpliwie towarzyszył w tym czasie. Dobrej drogi!

Katarzyna Skorupska

Psycholog